Homo Doenisensis

Calkiem odmienny punkt widzenia nalezy do, jak zawsze orginalnego w tych kwestiach, szwajcarskiego publicysty Ericha von Dnikena. Poszukujac sladow biblijnych opowiesci w krainach odmiennie lokalizowanych od ogolnie przyjetych, natrafil - jak twierdzi - na grob samej pramatki ludzi, czyli Ewy. Ba, zeby tylko to. Przy okazji udowadnia, ze duza czesc Biblii nie rozgrywa sie w okolicach Palestyny etc., ale Arabii Saudyjskiej. Opiera sie przy tym na pracy rodzonego Libanczyka, prof. dr Kamal Sulaiman Salibi ("Biblia pochodzi z krainy Asir"), wytracajac tym samym koronny zarzut przeciwnikow, ze jest jakoby tylko nawiedzonym fantasta.
Mysle, ze tytulem wprowadzenia do historii Ewy, warto wspomniec ...

więcej
 1

O mnie

Użytkownik

Zaglądam